*** pewien dobry człowiek

***

pewien dobry człowiek
i bardzo odważny
wiedział już co trzeba

potrafił dostrzec część siebie
pod grubą warstwą retuszu
na ślubnej fotografi matki

znał smak chleba posypanego cukrem
i turkot rafki trącanej patykiem
zwodniczą słodycz wina w parku
i magiczną ust ukochanej

wiedział jak to jest
przetańczyć z nią całą noc
i nie przespać całej nocy
przy kołysce

nauczył się także
budować domy sadzić drzewa
pożyczać kluczyki samochodu

przeszedł każdy szczebel naukowej kariery
od czarodzieja życia
i profesora modelarstwa
przez nicnierozumiejącego
do przyjaciela

cieszył się powrotem
do opowiadania bajek
huśtania smutków
i słuchania pierwszych słów

zrozumiał jak wielką pustkę czyni
zniknięcie jednej niewysokiej staruszki

nie ominęła go bezsilna
gorycz własnego cierpienia

aż wreszcie jednej nocy
przypomniał sobie zapach oceanu sprzed lat

wiem już dość dużo
pomyślał
żeby sprawdzić
co jest po drugiej stronie czasu.

JN, Bielsko-Biała, 2017-11-22