po burzy (nie) zawsze wychodzi słońce

***

po burzy (nie) zawsze wychodzi słońce
i nie dla każdego

strącony w rozpacz
boi się otworzyć oczy
by nie ujrzeć tego
o czym przed chwilą opowiedział mu łoskot gromu

otulony mgłą niepewności
marzy o czyśćcu przerażenia
z którego wszyscy przejdą
do raju ocalonych

słońce
nawet jeśli zechce się pojawić
śle na rekonesans promienie
przedzierające się przez chmury
jak ciekawscy gapie w tłumie

wreszcie
bezlitosnym zimnym światłem
oświetla scenę
czyniąc kontrast niemożliwym do zniesienia.

 

JN
BB 23.08.2019